Na forum wieje coś trupem ostatnio

Postanowiłem więc założyć ten temat i poznać wasze zdanie o cenzurze w Diablo. Do poruszenia tego zagadnienia zainspirował mnie
artykuł Stillmana na ten temat. Starsi pamiętają pewnie akcje z Diablo 1 gdzie przechadzało się między płonącymi krzyżami czy jak przypomniał Stillman arcybiskupa Lazarusa otoczonego gołymi laseczkami. W Diablo 2 takich akcji już nie zobaczyliśmy, dokładnie zadbano o to aby nikogo nie obrażać. Still tłumaczy to tym, że Blizzard nabrawszy większych rozmiarów nie mógł sobie już pozwolić na takie akcje, wiecie ta głupia polityczna poprawność. Zastanawiam się jak to będzie wyglądało w Diablo 3... Chiny już tupnęły nogą i panowie z Blizzarda pocą się by spełnić wszystkie postawione warunki aby Diablo mogło zostać tam wydane. Do tego można dorzucić Niemcy (LOL) i Australię, w których najprawdopodobniej tak jak za wielkim murem nie będzie w ogóle krwi(tylko zielona maź), według mnie to jest idiotyczne do przesady co WY myślicie o tym. Czy Diablo 3 będzie wyzute z wszystkiego co może się źle kojarzyć a przede wszystkim obrażać kogokolwiek, czy czeka nas polukrowane RPG?