Dosyć stary filmik, drogi Zazu

O Inferno wiemy już od dawna. Moje skromne zdanie będzie (jak zwykle) krytyczne

Blizzard chce nam wcisnąć kit, że Inferno będzie ultymatywnym, ostatecznym i nie-do-pokonania poziomem trudności. To bez sensu.
Nawet jeśli na poziomie Inferno potworki będą miały lvl przewyższający poziom gracza, to nie czyni ich to nieśmiertelnymi. Blizzard stara się tak zbalansować poziom trudności na Inferno, żeby nie było czegoś takiego jak baalruny, tylko żeby gracze mogli delektować się całą grą od początku do końca.
Zacna to idea, ale bezcelowa. Gracze znajdą bardzo szybko miejsca, w których gra się łatwiej, a potworków jest więcej. Ich poziom trudności nie będzie grał żadnej roli, bo gracze dopracują swoje postacie i będą mogli kosić WSZYSTKO w grze. Pamiętacie co było z Uber Tristram na początku patcha 1.11? Koledzy z mojego klanu War Masters jako pierwsi na świecie opublikowali screeny z tego questa (zapraszam na
http://www.war-masters.org/sukcesy). Quest był nie do przejścia. Wszyscy zdychali jak robaki, zero koordynacji, nie było wiadomo nawet jak podejść do bossów, bo od razu wszyscy gryźli glebę.
I popatrzcie co było potem. Całe Uber Tristram mógł zrobić jeden smiter, bo gracze odpowiednio poznali ten quest i wiedzieli jaką postacią odpowiedzieć. Tak samo będzie w D3.
Pozwolę sobie jeszcze odnieść się do innych informacji z tego filmiku. Ubiór zależny od poziomu trudności jest poronionym pomysłem. W Diablo 2 ubiór zależał od wyposażenia. Masz na sobie zajebiście ciężką ancient armor - wyglądasz jak mały czołg. Masz na sobie lekki napierśnik - prawie co go nie widać. Tak było nawet w czasach Diablo 1, gdzie wygląd był zależny od ciężkości zbroi, a nie od poziomu trudności.
Pominę już fakt, że postacie na hellu wyglądają jak jakieś świecące dziwolągi, a nie herosi walczący o przetrwanie świata...
Przypomnę jeszcze, że w Diablo 3 nie będziemy mogli rozdawać swoich statystyk wedle uznania. Będą rozdawane automatycznie. To oznacza, że mój barbarzyńca (bez sprzętu) na 60 lv będzie miał DOKŁADNIE TAKIE SAME STATYSTYKI (hp, obrażenia, obrona, szansa na blok itp.) jak barbarzyńca każdej innej osoby z tego forum. Jak dla mnie kolejny dowód na to, że Blizzard robi grę dla dziesięciolatków, którzy nie potrafią myśleć.
Żeby kompletnie nie zdissować Blizza, powiem tylko, że przypadł mi do gustu pomysł z gemami. Tylko kilka pierwszych będzie dało się znaleźć, resztę będzie trzeba zrobić. Dobra idea, bo jak wiemy, gemy w D2 były bezużyteczne. A tutaj to się może zmienić.