Nikt z was moi drodzy nie ma racji. Krowi poziom pochodzi jeszcze z czasów Diablo 1. Jeśli ktoś grał w D1 to pamięta, że w Tristram obok katedry pasło się stado krów. Można było na nie kliknąć, więc gracze rozpuścili plotkę o ukrytym krowim poziomie. W necie pojawiły się nawet rzekome screeny z tego poziomu.
Niemniej jednak, oficjalne stanowisko Blizzarda było jasne - krowi poziom w Diablo 1 nie istnieje.
W Starcrafcie Blizz zaimplementował nawet pewien cheat - po wpisaniu "thereisnocowlevel" gracz automatycznie przechodził do następnej misji. Miał to być taki oficjalny hint, że w D1 nie było krowiego poziomu.
W Diablo 2 Blizzard jednak intencjonalnie umieścił go, dla przekory, żeby gracze dostali to, co chcieli w D1.
W D2c (czyli Diablo 2 bez dodatku) krowi poziom był trochę inaczej skonstruowany. Nie pamiętam jak było w D2x (z dodatkiem), ale po zabiciu Diablo można było usłyszeć w tle muzykę z Tristram.
Blizzard nie umieścił w grze krowiego poziomu żeby ułatwić graczom grę, zdobywanie run czy cokolwiek takiego. To miał być po prostu żart. Tak samo jak doskonały klejnot na czacie nie zwiększa zdobywanego doświadczenia, nie pomaga zdobyć lepszych sprzętów czy cokolwiek takiego. To po prostu żart. Bezcelowy.
Za czasów patcha 1.09d krowi poziom był jedynym miejscem, gdzie gracze expowali. Natenczas krowy były bardzo silne, ale poruszały się wolno, nie miały odporności, nie atakowały na odległość i chodziły stadami. Więc javka, czarka na orba czy novę albo nawet amka z faną i WFem po prostu masakrowały krowy. A to, że na krowim poziomie często leciały hr i zbroje, które potem można było sprzedać to tylko dodatek, a nie powód istnienia krowiego poziomu.
Mam nadzieję, że to rzuci trochę światła na całą sprawę
