|
Powiem tak - emulator - emulatorem ale nic nie zastąpi oryginalnego serwera z dopracowanymi questami dropami i całą otoczką innych rzeczy. Wiadomo że na pewno pojawią się jakieś lewe serwery ale na pewno nie online bo na to raczej Blizzard sobie nie pozwoli. Poza tym nie chciałbym stracić całego klimatu gry przez jakąś podróbę, bo choćby ktoś chciał napisać lub skopiować całą fabułę (moby, itemy, questy itp.) z Battleneta, to nie wieżę żeby mu się to powiodło. Sama specyfika gry bardzo ogranicza możliwości tworzenia własnych serwerów, D3 nie jest jak gry typu MMO, RTS, FPS. (choć nawet w tych przypadkach gry na offach są zazwyczaj dużo lepsze, szczególnie MMO).
Taki Hack 'n Slash jak D3 z danymi server-sided to nie lada gratka dla hakerów.
Na forach widać dużo oburzenia w sprawie że D3 wymaga stałego dostępu do internetu. Moim zdaniem takie rozwiązanie znacznie zabezpiecza Blizzard przed piractwem (piractwo = straty), a jak wiadomo Blizzard jest firmą która ma przynosić dochody a nie organizacją charytatywną, więc taki stan rzeczy jest w pełni uzasadniony, przynajmniej jak dla mnie.
Co się tyczy kwestii D3 - stały dostęp do internetu a jakość łącza - to nie sądzę by D3 wymagało mega wypasionego, stabilnego łącza. Opieram się tylko na porównaniu gier typu Diablo do MMO typu WOW i jemu podobnych gdzie jakość łącza ma ogromne znaczenie (np. rajdowanie, jakieś eventy w tych grach gdzie niekiedy gramy z np +200 graczy) opieram się tu na doświadczeniach mojego brata bo sam nie trawie tego typu gier - mam nadzieje że nikogo nie uraziłem:) Jeszcze jedno co mi się tutaj nasuwa, to to że największy lament w tej sprawie (brak singla w offline) chyba podnoszą te osoby które stawiają na ostre piracenie. Doszedłem do takich wniosków przeglądając oficjalne fora D3, czy to PL cz US. Już objaśniam o co mi chodzi. Przykładowo na jednym forum w danym temacie, gościu chwali się swymi osiągnięciami w WOWie (rajdy, bosy itp - z resztą przez awatar forum można wejść na jego konto i zobaczyć że faktycznie ma wypasioną postać) a w innym temacie ten sam gościu lamentuje że D3 nie będzie w singlu, bo ma niestabilny tudzież słaby net itp. To się tyczy nie tylko WOWa ale i SC2. No wydaje mi się że jak WOW czy SC2 mu śmiga to i D3 też pójdzie:) I to nie są pojedyncze przypadki gdzie ludzie sobie samym przeczą - dla mnie wniosek jest jasny... Pomijam tutaj osoby co faktycznie mają problem z netem bo wiadomo na pewno takich osób jakaś ilość jest ale na pewno nie są to wszyscy co lamentują. Trochę przydługawo, ale mam nadzieję że nikogo tutaj nie uraziłem ani nie obraziłem:) To są tylko moje przemyślenia, nie sądzę że akurat jestem nieomylny i mam rację. Jeśli ktoś ma na ten temat jakieś przemyślenia to zapraszam żeby się nimi podzielił.
|